2022-06-27
„Z wiosłem i wiatrem. Kajakiem po wodach Północy”
Książka Zbigniewa Szwocha już dostępna ...
więcej >>>

2022-06-25
Tragedia w Oslo
Nocny atak pod gejowskim lokalem ...
więcej >>>

2022-06-23
Sankthansaften, Sankt Hans, Midsommar
Tradycje świętojańskie na Północy ...
więcej >>>

2022-06-20
Sztokholm: „damki” symbolem dróg rowerowych
Ciekawe, czym żyją Szwedzi… ...
więcej >>>

2022-06-17
Folkemødet 2022
Wielka impreza polityczna na Bornholmie ...
więcej >>>

2022-06-14
SAS: kolejne kłopoty linii lotniczych
Odwołane loty, strajk, zgubione bagaże ...
więcej >>>

2022-06-09
Sztokholm: wybrano Budynek Roku 2022
Kajplats 6 przy Liljeholmskajen triumfatorem ...
więcej >>>

2022-06-05
Dania: hulajnogi utemperowane
Nowe przepisy od stycznia 2022 ...
więcej >>>

2022-05-31
Dron medyczny: Svendborg-Ærø
Lot nad morzem z próbkami krwi ...
więcej >>>

2022-05-28
Nagroda Magellana dla „Wysp Owczych”
PCIT TRAMP: Najlepszy przewodnik tekstowy 2021 ...
więcej >>>

2022-05-25
Siedem cudów Szwecji
Gotlandzkie Visby liderem ...
więcej >>>

2022-05-24
Ćwiczenia Defender Europe 2022
Żołnierze na Bornholmie, spotkanie ministrów obrony ...
więcej >>>

2022-05-23
Nordic Talking Festival 2022
Gdańsk, 27-29 maja 2022 ...
więcej >>>

2022-05-22
Trzęsienie ziemi w Arktyce
Wstrząsy na północ od Svalbardu ...
więcej >>>

2022-05-21
PostNord: seria z "underjordiske"
Mityczny ludek z Bornholmu na duńskich znaczkach ...
więcej >>>

2022-05-20
Archeobalt: konferencja w Gdańsku
Podsumowanie projektu związanego z archeoturystyką ...
więcej >>>

2022-05-13
Dania: obchody Store Bededag
Hveder - kulinarna tradycja związana ze świętem ...
więcej >>>

2022-05-12
Kopenhaga: 125 lat Glyptoteki
Jubileusz z piwnym akcentem ...
więcej >>>

archiwum wiadomości  

2021-05-18

„SámiiLand Expedition 2021”

Wyprawa Tomasza Paterskiego

Na początku maja 2021 r. na jeziorem Wener w Szwecji rozpoczęła się trzyletnia wyprawa „SámiiLand Expedition 2021”. To autorski projekt Tomasza Paterskiego („Leśne Rzemiosło”), zakładający wędrówkę przez Szwecję, Norwegię i Finlandię oraz Rosję, czyli państwa, na terenie których leżą ziemie pierwotnych mieszkańców Półwyspu Skandynawskiego – Saamów. Jednym z głównych celów wyprawy jest poznanie ich kultury.

Podróżnik zamierza pokonać ok. 6500 kilometrów – w znacznej mierze bezdroży. Stanie przed nim także konieczność przetrwania dwóch srogich zim za kołem podbiegunowym, podczas których „Leśne Rzemiosło” będzie zdane wyłącznie na własne siły. Tomaszowi Paterskiemu towarzyszy czworonożny przyjaciel – Nanook, oraz kanu, które otrzymało nazwę Wydra.

Nocleg zapewnia klasyczny, brezentowy namiot, rozbity w przestrzeni zdominowanej przez niedźwiedzie i wilki, natomiast środkami transportu są wspomniane kanu – Wydra, sanie, nogi i... psie łapy.

To podróż w historycznym stylu, typowym dla schyłku XIX w., bez syntetycznych materiałów, elektroniki bądź mechaniki. Co więcej, zdecydowana większość wyprawowego ekwipunku pochodzi z warsztatu Tomasza Paterskiego.

Losy „SámiiLand Expedition 2021” można śledzić na Facebooku: facebook.com/lesnerzemioslo
… a samą wyprawę można wesprzeć na profilu www.patronite.pl/lesnerzemioslo

A oto garść impresji znad jeziora Wener.

„Do mych uszu dobiegł dźwięk kropel deszczu rozbijających się o poszycie namiotu. Wbiłem się jeszcze głębiej w ciepłe futra, z myślą, że nawet nie rozłożę paneli. Przebudziłem się jakiś czas później; usłyszałem trzepoczącą na wietrze flagę i ujrzałem promienie słoneczne wpadające do namiotu. “Już czas!” – pomyślałem.

Prędko przebrałem się w odzież obozową i ruszyliśmy rozstawiać panele. Niebo było prawie bezchmurne, a widok ten napawał mnie nadzieją na pełny akumulator i możliwość ukończenia montażu pierwszego filmu z wyprawy. Wyszliśmy na skały otulające brzeg jeziora Wener. Starannie, pod odpowiednim kątem ułożyłem panele i ruszyliśmy na spacer (Nanook ponownie nie mógł się go doczekać).

Po powrocie – jak zwykle – rozpaliłem w piecu, wstawiłem jadło i zaparzyłem kawę. Wpisałem kilka zdań do dzienników podróży, po czym z zapałem usiadłem do szycia spodni. Wizja bliskiego końca prac napawała mnie radością – zwiastowała bowiem nadchodzącą, nową przygodę. W trakcie szycia postanowiłem wypiąć futra z bedrolla i wysuszyć je w bliskiej obecności pieca. Zgromadzona wilgoć została wypędzona bardzo szybko, zapewniając mi komfortowy wypoczynek.

Niestety, na horyzoncie zaczęły pojawiać się deszczowe chmury; ich złowrogi i zimny, niebieski kształt wysyłał do mej podświadomości sygnał: „przygotuj się”. Odstawiłem więc szycie, a następnie, zwinąwszy panele, zabrałem się za gromadzenie drobnego opału. Po chwili wokół pieca pojawiła się mała sterta patyków, pozwalająca – w razie konieczności – rozpalić ogień. Sprawdziłem jeszcze okolice obozu i namiot, gdy zaczęło kropić.

„Zdążyłem. W samą porę.” - pomyślałem. Schowaliśmy się do naszej ostoi pośród skłóconych ze sobą ślepych żywiołów; wiatr i deszcz zaczęły grać pierwszą rolę w tym spektaklu. Rozpaliłem w piecu, zapaliłem świeczkę oraz kawałek paulo-santo. W namiocie, który z każdą sekundą bombardowany był setkami kropel deszczu, zrobiło się ciepło i jasno, a w powietrzu unosił się przyjemny aromat kadzidła. W takich okolicznościach pozostało mi tylko zjeść kolację i pogrążyć się we śnie."

Na zdjęciu: jezioro Wener (fot. Tomasz Paterski).

wcześniejszy news archiwum wiadomości

  © 2002-2019 by PCIT TRAMP, Szczecin      Opieka techniczna: IKSik.net
Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu umożliwienia składania zamówień oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.