2020-05-31
Nowe, 36. wydanie Magazynu Skandynawskiego "Zew Północy"
Finse, Islandia, Eivør, Spitsbergen, krańce Norwegii i... renifery ...
więcej >>>

2020-05-26
The Faroes(e): bedeker z Wysp Owczych
Nietypowe spojrzenie na archipelag i jego mieszkańców ...
więcej >>>

2020-05-25
Play zamiast WOW na islandzkim niebie
Tanie linie lotnicze już jesienią? ...
więcej >>>

2020-05-23
Finnair w opałach, ale…
Śpiewające stewardessy w oczekiwaniu na loty ...
więcej >>>

2020-05-21
Chiny udziałowcami Norwegiana
Ekspansja kapitałowa trwa ...
więcej >>>

2020-05-20
Spotkanie Rady Państw Morza Bałtyckiego
Konferencja on-line ministrów spraw zagranicznych ...
więcej >>>

2020-05-18
Jan Paweł II: 100-lecie urodzin
...
więcej >>>

2020-05-17
Norwegia: 17 maja - Dzień Konstytucji
206. rocznica wydarzenia z Eidsvoll ...
więcej >>>

2020-05-15
SAS i Norwegian: lot tylko w maseczce
Nowe przepisy od 17-18 maja 2020 ...
więcej >>>

2020-05-12
Dania: koło ratunkowe dla turystyki
Pomoc rządowa w wysokości 725 mln DKK dla branży ...
więcej >>>

2020-05-11
Bornholms Museum: wirtualne zwiedzanie
Darmowa podróż na Bornholm ...
więcej >>>

2020-05-09
Wyspy Owcze: startuje liga piłkarska
Niezbędnik fana farerskiego futbolu ...
więcej >>>

2020-05-08
III edycja festiwalu Nordic Talking
Wirtualne spotkanie miłośników Północy ...
więcej >>>

2020-05-07
8 maja: Store Bededag
Długi weekend w Danii, na Wyspach Owczych i Grenlandii ...
więcej >>>

2020-05-07
Visit Sweden: skracanie linii frontu
Cięcia w budżecie i zmiana orientacji ...
więcej >>>

2020-05-05
Wyspy Owcze na Nordic Talking
Wirtualny festiwal, 8-10 maja 2020 ...
więcej >>>

2020-05-04
Dania: 75. rocznica odzyskania wolności
Bornholm musiał czekać rok dłużej ...
więcej >>>

2020-05-02
Dzień Flagi, Dzień Polonii
Bierzmy przykład ze Skandynawów ...
więcej >>>

archiwum wiadomości  

2014-01-21

Utsjoki, Finlandia: zimno, zimniej, najzimniej

Korespondencja z fińskiej Laponii

W poniedziałek 20 stycznia temperatura na północy Finlandii spadła do -40 °C i jest to najniższa zanotowana tej zimy w Finlandii temperatura. Dotyczy to terenu fińskiej Laponii w rejonie Utsjoki i Sodankylä. Blisko dwa tygodnie wcześniej nagły spadek temperatury w Południowej Finlandii spowodował dziwne zjawisko. Na wodzie jeziora Suolijärvi pojawiło się coś, co wyglądało jak lodowe spaghetti, które wkrótce zmieniło się w lity lód. Helsinki w tym roku straciły już wiarę w to, że zima w końcu przyjdzie. Mróz i solidne opady śniegu dotarły tu dopiero w połowie stycznia. Ale jak już przyszły, to utrzymują się na poziomie między -10°C a -20°C

Bardzo niskie temperatury pojawiają się w Finlandii głównie w styczniu i w lutym, choć i marzec w żadnym stopniu jeszcze nie jest wiosną. W minionych latach bywało, że w Laponii termometry odnotowywały nawet do -50°C. Trudno mi sobie taką temperaturę wyobrazić, choć doświadczyłam temperatury -30°C i okazała się ona całkiem znośna. Przy dużych mrozach najczęściej panuje bezwietrzna pogoda. Gdy nie ma wiatru i powietrze jest suche łatwiej to znieść. Po prostu trzeba się stosownie ubierać – na cebulkę, czyli wielowarstwowo, i stosować odpowiednio tłuste kremy na skórę tam, gdzie jest ona wystawiona na kontakt z mrozem.

W Laponii bezchmurne, gwiaździste niebo przy bardzo niskich temperaturach zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się zorzy polarnej. W tym roku oglądano ją i fotografowano kilkakrotnie w różnych miejscach, między innymi w okolicach Norvajärvi, Vietonen, Rovaniemi i popularnej miejscowości wypoczynkowej Saariselkä. Goście z Japonii szczególnie mocno pragną doświadczyć tego zjawiska. Wielu, pomimo zimna, przyjeżdża do Laponii głównie z tą myślą, że uda im się zobaczyć snujące się po niebie ogniki zorzy.

Tymczasem dla mieszkańców Laponii siarczyste mrozy to normalne warunki zimowe. Rodowici Saamowie w takie mroźne dni noszą buty ze skóry reniferów z wkładką pod stopę z baraniego futra i warstwą siana pomiędzy podeszwą a wkładką. Siano daje bardzo skuteczną izolację. Nie trzeba dodawać, że całość uzupełnia jedna lub dwie solidne wełniane skarpety... i w nóżki ciepło. Takie buty nie ślizgają się na śniegu, bo szyje się je tak, by włosy futra na podeszwie układały się w dwóch przeciwległych kierunkach, co stabilizuje but. Zawinięte do góry noski służyły niegdyś do trzymania tradycyjnych wiązań do nart z rzemieni. Teraz są głównie symbolem tradycji i dodają butom urody. Do tego mężczyźni zakładają skórzane portki, a kobiety skórzane leginsy, często gładką, lśniącą sierścią do wierzchu. Spodnie wpuszcza się do butów, a cholewki owija tkanymi w ozdobne wzory wstążkami, niekiedy nawet kilkumetrowej długości, tak, że żaden płatek śniegu nie przedostanie się do butów, nawet jeśli brodzi się w śniegu po pas.

Piszę o tych butach tak szczegółowo, bo do dziś są one przez Saamów w użyciu na co dzień. Saamowie - naród dumny, niezależny i silnie związany z tradycją – starannie pielęgnuje język i historię swojej kultury. Tradycyjne stroje zakłada się tu w niedziele do kościoła, na śluby, pogrzeby, święta narodowe itp. Dziewczynki i chłopcy do pierwszej komunii idą w strojach ludowych. Każdy element saamskiego stroju ma swoje znaczenie. Inne wstążki zdobią stroje Saamów kolskich, inne tych z Inari czy z Utsjoki... Są też w stroju najróżniejsze znaki świadczące o przynależności do konkretnych klanów rodzinnych, no i oczywiście ozdobne srebrne, często ze złoconymi elementami, wielkie brosze i klamry, świadczące o zasobności ich posiadaczy.

Siarczyste mrozy są zdecydowanie trudniejsze do przetrwania dla zwierząt. One nie mogą się schronić w ciepłych domach, ani nawet ogrzać przy ognisku. Wiele reniferów nie jest w stanie przetrwać zbyt długo utrzymujących się silnych mrozów. Padają z zimna lub głodu. Wiele z nich staje się też ofiarą wygłodniałych drapieżników – wilków, rysiów, kun, rosomaków, bo nie zapominajmy, że nawet hodowlane renifery, oznakowane kolczykami z kodem kreskowym, posiadające swoich właścicieli i cenę – żyją na wolności, muszą więc mierzyć się z przyrodą jak każde dziko żyjące zwierzę.

W marcu, kwietniu a nawet jeszcze w maju aura z reguły łagodnieje, dni są coraz dłuższe, często słoneczne, temperatury spadają niewiele poniżej zera – panują idealne wprost warunki dla uprawiania sportów zimowych. Trudno zrozumieć, dlaczego tak niewielu gości z zagranicy zdaje sobie z tego sprawę. Szturmują Laponię bez opamiętania w okresie świąteczno – noworocznym, zapominając potem o tej pięknej krainie aż do lata. Szkoda.

Tekst:

Anna Kulicka-Soisalon-Soininen - dziennikarz, reżyser i scenarzysta filmów dokumentalnych, tłumacz

Jukka Soisalon-Soininen - dziennikarz, touroperator i licencjonowany przewodnik. Organizuje podróże tematyczne dla grup i osób indywidualnych głównie w Polsce i Finlandii, ale też w Estonii, na Ukrainie i innych krajach Europy. Kontakt e-mail: jukka.soisalon-soininen (at) kolumbus.fi

Na zdjęciach: okolice Ivalo i Inari (fot. Anna Kulicka Soisalon-Soininen)

wcześniejszy news archiwum wiadomości

  © 2002-2019 by PCIT TRAMP, Szczecin      Opieka techniczna: IKSik.net
Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu umożliwienia składania zamówień oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.