Majowy weekend w Dźwirzynie miał mocny wędkarski akcent. W dniach 1-2 maja odbyły się tam VI Zawody Spinningowe z Małych Łodzi. W morskich zmaganiach wzięło udział 60 zawodników i 16 łodzi. Łowiono śledzie, dorsze, turboty, zdarzały się okonie i tobiasze.
Zawodnicy przybyli z różnych stron kraju - Dolnego Śląska, Wielkopolski, Mazowsza, a nawet Lublina. Zwyciężyła trzyosobowa załoga łodzi z Kołobrzegu. Największe okazy złowione podczas zawodów to ważący 5,74 kg dorsz, turbot o wadze 1,45 kg i nieco cięższy od niego okoń (1,83 kg).
Ciekawostką zawodów była niewielka rybka, która wypadła z pyska złowionego dorsza. To ostropłetwiec - gatunek rzadko spotykany w Bałtyku.
Organizatorzy zawodów zapewnili bazę z zakwaterowaniem, były smaczne przekąski, dopisywała pogoda, panowała koleżeńska, sympatyczna atmosfera. Ufundowano ciekawe nagrody. Patronat medialny objął miesięcznik Wędkarz Polski z Wrocławia. Była to dobrze zorganizowana impreza wędkarska. Pan Jerzy Pletty kolejny raz udowodnił, że zna się na rzeczy i potrafi sprostać zadaniu.
Informacja: Tomasz Bierzyński
Na zdjęciu: rzadki gość w wodach Bałtyku - ostropłetwiec (fot. Tomasz Bierzyński)
|