W sobotnie popołudnie 20 czerwca Skandynawowie, a zwłaszcza Szwedzi, świętowali przesilenie letnie, u nas znane jako Noc Świętojańska albo Noc Kupały.
Od Szwecji i Estonii aż po Wyspy Owcze i Islandię podczas weekendu odbyło się mnóstwo imprez związanych z tym wydarzeniem, czczonym jeszcze w czasach pogańskich. Jedne z najbardziej hucznych obchodów miały miejsce w Szwecji. Tamtejszy Midsommar nie może się obyć bez postawienia tzw. drzewka (masztu) midsommarowego - Midsommarst?ng, wokół którego trwają następnie śpiewy i zabawy do świtu, który zresztą nadchodzi bardzo szybko: to czas występowania na Północy białych nocy. Ale tylko do okolic 66 st. N, bo za kręgiem polarnym rozpoczyna się już okres królowania słońca przez okrągłą dobę.
Midsommar to nie tylko radość z nadejścia lata, ale i echo dawnego kultu płodności - podobno w tę noc szwedzkie panny są mniej odporne na zaloty...
Jeśli ktoś chciałby zobaczyć, jak wyglądają tradycyjne obchody szwedzkiego Midsommaru, powinien odwiedzić w tym czasie region Dalarna, uchodzący za najbardziej wierny tradycjom ludowym w całym kraju. Równie ciekawie tradycyjny Midsommar jest obchodzony w sztokholmskim Skansenie.
Na zdjęciu: szwedzkie drzewko midsommarowe - Midsommarst?ng (? Marcin Jakubowski, PCIT TRAMP)
|